facebook

Towarzystwo im. Witolda Lutosławskiego zaprasza na koncert

image

Towarzystwo im. Witolda Lutosławskiego zaprasza na kolejny koncert z cyklu „Scena Muzyki Nowej – cykl koncertów w Nowym Teatrze”.

Vortex Temporum - Wir czasu

30 października 2018, godz. 19:00

Andrzej Bauer – dyrygent, prowadzenie koncertu
Ewa Liebchen – flet
Julian Paprocki – klarnet
Adam Kośmieja – fortepian
Anna Kwiatkowska – skrzypce
Rafał Zalech – altówka
Mikołaj Pałosz – wiolonczela

Program:

Witold Lutosławski - muzyka na flet solo do sztuki teatralnej
Alfreda de Musseta Nie igra się z miłością
Gérard Grisey – Vortex Temporum

W historii muzyki, nie tylko XX wieku, niewielu był twórców, których nazwiska tak mocno kojarzą się z ważnym, zainicjowanym przez nich nurtem. Do nich zaliczyć należy Gérarda Griseya (1946-1998) – kompozytora, którego nazwisko nieodmiennie przychodzi na myśl, kiedy słyszymy terminy „spektralizm”, „muzyka spektralna’, choć sam francuski twórca pojęć tych nie wymyślił, a nawet uważał, że inne określenia bardziej do jego utworów pasują. Modelowanie rozmaitych elementów muzyki (formy, przebiegów czasowo-rytmicznych, harmonii, barwy itd.) na wzór struktur odnajdywanych w naturze samego dźwięku, widocznych na „spektrogramach” okazało się jednak jedną z ważniejszych inspiracji dla współczesnych kompozytorów. „Naukowe” podejście w przypadku Griseya dało w rezultacie muzykę atrakcyjną i fascynującą.

Vortex Temporum („wir czasu”) to jeden z jego najważniejszych utworów. Odnajdziemy w nim żywą, choć mocno złożoną pulsację rytmiczną, wyrafinowane współbrzmienia i konstrukcję formalną, niezwykłe ewolucje barw, charakterystyczne muzyczne gesty. Muzyczną materię kompozytor niejednokrotnie ukazuje słuchaczowi w „mikroskopowym” powiększeniu, umożliwiającym wniknięcie w jej głęboko ukryte aspekty.

Grisey mawiał, że Vortex Temporum umożliwia przeżywanie czasu na rozmaite, na co dzień niedostępne sposoby – mamy tu zatem „czas ptaków, ludzi i wielorybów”. Czy „doświadczanie wielu wymiarów czasowych naraz” jest adekwatnym opisem wrażeń, jakie odnosi wrażliwy na tę muzykę słuchacz? Czy może tytułowy „wir czasu” stanowi jedynie metaforyczny opis pracy kompozytora? Wywołanie określonych wrażeń niewątpliwie było zamiarem francuskiego twórcy, o czym świadczy komentarz Griseya bezpośrednio odnoszący się do drugiej części utworu, w której chciał on „stworzyć w powolnym przebiegu wrażenie zawrotnego ruchu sferycznego. Wznoszące się ruchy spektrów, osadzenie ich podstaw w chromatycznym opadaniu filtrowanym przez fortepian wywołują coś w rodzaju podwójnej rotacji, nieustanny ruch okrężny wokół samych siebie”. Być może mistyczna aura, jaką wielu w muzyce Griseya odnajduje, jest rezultatem takich właśnie zabiegów?

Na koncercie Chain Ensemble obok Vortex Temporum zabrzmi muzyka na flet solo do sztuki teatralnej Alfreda de Musseta Nie igra się z miłością. Utwór ten, powstały w 1953 roku na zamówienie Tadeusza Byrskiego, dyrektora teatrów w Kielcach i Poznaniu w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, długo uchodził za zaginiony. Odnaleziono go dopiero w 2013 roku.

Bilety do nabycia w kasie Nowego Teatru lub na: www.nowyteatr.org

Projekt współfinansuje m.st. Warszawa.